Wypadek w miejscu publicznym w Anglii

Wypadek nigdy nie jest czymś przyjemnym. Ani w domu, ani w miejscu publicznym. Pamiętajmy jednak o tym, że jeżeli mieliśmy wypadek w miejscu publicznym, to często mamy spore szanse na uzyskanie całkiem niezłego odszkodowania. Wszystko zależy jeszcze od tego, o jaki wypadek chodzi. Można jednak śmiało powiedzieć, iż akurat Wielka Brytania jest takim krajem, w którym wcale nie jest bardzo ciężko uzyskać niezłe odszkodowanie za wypadek w miejscu publicznym.

Mówimy jednak o takim kraju, w którym prawo konsumenckie jest bardzo korzystne dla przeciętnego człowieka. Ludzie w Wielkiej Brytanii nie obawiają się raczej tego, że mimo faktu, iż są ubezpieczeni, to potem będą mieli mniejsze bądź większe problemy z uzyskaniem odszkodowania. Oczywiście brytyjscy ubezpieczyciele to żadne tam instytucje charytatywne, funty nie są zatem rozdawane za darmo, ale nie jest źle. Oczywiście Polacy również mogą uzyskać takie odszkodowanie. Co to za różnica – Polak, rodowity Brytyjczyk, Litwin czy chociażby Hindus? Wszyscy ludzie, jeżeli są ubezpieczeni, mają prawo uzyskać odszkodowanie. Wiele zależy od rodzaju wypadku, od naszych obrażeń, czy chociażby od tego, jak się nam żyje w skutek wypadku. Wiadomo, że jeżeli musieliśmy zmienić pracę, długo siedzieliśmy na zasiłku, leczenie było długie i kosztowne, to siłą rzeczy odszkodowanie będzie całkiem sowite.

Pamiętajmy także o tym, aby pod żadnym pozorem nie sądzić, iż poradzimy sobie samodzielnie z brytyjskimi ubezpieczycielami. To chyba coś całkowicie oczywistego, że w naszym interesie jest to, aby ktoś nam pomógł. Ktoś kto bardzo dobrze zna się na wszystkim co ma związek z ubezpieczeniami w Wielkiej Brytanii. Jednocześnie warto skorzystać z usług takich specjalistów, którzy swoją ofertę kierują do Polaków. Będą wiedzieli jak nam pomóc, jak z nami rozmawiać, nie będzie żadnej bariery językowej – nawet jeżeli nasz język angielski jest niezły, to przecież nie musimy znać dobrze języka typowo prawniczego.

Nie musimy również płacić za usługę. Po prostu znajdźmy taką kancelarię odszkodowawczą, która pobiera procent od sumy odszkodowania. Możemy nie mieć nawet funta w portfelu, a tak czy siak będziemy mogli postarać się o uzyskanie odszkodowania. Pamiętajmy także o tym, że procent od odszkodowania nie musi być duży – nie może dojść do takiej oto sytuacji, w której będziemy musieli oddać kancelarii zbyt dużo pieniędzy. Co jak co, ale odszkodowanie należy się przede wszystkim nam! Choć kancelaria nie działa pro bono